piątek, 14 czerwca, 2024
32 220 35 21biuro@omegasoft.pl
spot_img
Strona głównaAktualnościTajemniczy wirus Hajime szybko ewoluuje – czy jest czego się bać?

Tajemniczy wirus Hajime szybko ewoluuje – czy jest czego się bać?

O nowe zagrożenia w Internecie dzisiaj naprawdę nietrudno. Wystarczy dosłownie moment, żeby zrobiło się głośno o kolejnym zagrożeniu, godzącym w coraz to inne obszary Internetu oaz coraz inne obszary działalności użytkowników. Tym razem ofiarą padł Internet Rzeczy, nad którym panowanie objęło złośliwe oprogramowanie typu malware, nazwane Hajime. Nikt jednak nie wie, dlaczego ani w jakim celu zostało stworzone, nie wiadomo również, kto jest jego autorem, ponieważ  nie ma podejrzanych.

Ofiar jest coraz więcej

Obecnie szacuje się, że ponad 300 000 urządzeń zostało już nim zainfekowanych, wytwarzać sieć zwaną botnetem. Kaspersky Lab opracowuje kolejne wyniki swoich badań nad tym tajemniczym zjawiskiem. Od października 2016 roku wirus znajduje wciąż nowe techniki rozprzestrzeniania się u kolejnych użytkowników. Zarażone urządzenia w bardzo podstępny sposób dokonują kolejnych ataków hackerskich na jeszcze niezarażone urządzenia za pomocą spamu albo DDoS. Komputer, do którego się włamie łamiąc hasło zostaje zarażone, a wirus następnie sprytnie się ukrywa, starając się być jak najmniej widocznym dla innych.

Co zostaje atakowane najczęściej?

Jak się okazuje, Hajime atakuje niekoniecznie jedynie komputery, ale dosłownie wszystko, co ma podłączenie do Internetu; najczęściej jego ofiarami padają wideo rejestratory, kamerki internetowe oraz routery do połączenia sieciowego. Co ciekawe, kilka sieci wirus skutecznie omija, a wśród nich można znaleźć Hewlett-Packard, General Electric i amerykańską pocztę.

Gdzie rozprzestrzenia się infekcja?

Zarażone są głównie urządzenia w Wietnamie – tam ofiarą wirusa padło już ponad dwadzieścia procent urządzeń, dalej jest Tajwan z trzynastoprocentową liczbą zarażeń wirusem oraz Brazylia, gdzie mówimy o dziewięciu procentach urządzeń – tam również specjaliści doszukują się istnienia źródeł problemu. Specjaliści pracujący nad rozszyfrowaniem wirusa stwierdzili już prawie trzysta tysięcy zainfekowanych urządzeń, głównie w Brazylii, Iranie oraz Wietnamie, a liczba ta z pewnością cały czas rośnie.

Co jest celem wirusa?

Jak do tej pory nie ujawniono oraz nie znaleziono powodu, dla którego wirus w ogóle się pojawił. Sieć jego botnetu się rozrasta, jednak wciąż nie wiadomo, dlaczego wirus został stworzony, gdyż żadna szkodliwa aktywność ani dotychczasowe ataki hackerskie nie nosiły jego śladów. Warto więc na wszelki wypadek zmienić hasła na trudne do rozszyfrowania oraz uaktualnić oprogramowanie firmware, jeśli korzysta się z Internetu Rzeczy.

PODOBNE ARTYKUŁY

Popularne artykuły

Recent Comments

komputerowiec z sacza NA KTO CHCE NADGRYŹĆ JABŁKO?