wtorek, 27 lutego, 2024
32 220 35 21biuro@omegasoft.pl
spot_img
Strona głównaAktualnościNowe i bardzo trudne do zwalczenia wirusy

Nowe i bardzo trudne do zwalczenia wirusy

Ilość powstających i przedostających się do sieci każdego dnia wirusów jest wprost niewiarygodna, podobnie jak sam fakt, że każdy z tych wirusów jest groźniejszy i niesie większe spustoszenie od swojego poprzednika. Od 2003 roku wciąż rośnie liczba tak zwanych polimorficznych wirusów, które działają jednocześnie na kilku płaszczyznach i bardzo przypominają działania hackerów. Różne jest w zasadzie tylko pole działania.

Zagrożenie o stu twarzach

Wirusy polimorficzne to najtrudniejsze zagrożenia, na jakie są narażone nasze komputery. Jego działanie opiera się na zmianie swojej sygnatury albo procedury operacyjnej za każdym razem, kiedy podejmuje próbę zainfekowania systemu, dlatego nawet najnowsze oprogramowania antywirusowe mają spore problemy z jego wykrywaniem. Popularniejsze z nich rozpowszechniają się za pomocą załączników w wiadomościach e-mail i mimo że źródło jest znane, to właśnie przez swoja polimorficzność jest trudny do usunięcia. Co ciekawe, sposobem na niektóre z nich są antywirusy o niezaktualizowanej bazie danych, ponieważ występują w kilku różnych odmianach.

Wystarczy jedno kliknięcie

Wirusy tego typu działają bardzo szybko, ponieważ już samo otwarcie załącznika wiadomości powoduje skopiowanie go do tymczasowego folderu systemu Windows. Następnie zawartość rejestru jest modyfikowana w taki sposób, żeby przy kolejnym rozruchu systemu wirus został automatycznie uruchomiony. Dalej działanie jest bardzo proste – wirus przekopiowuje się do załącznika wiadomości i zostaje rozesłany do wszystkich kontaktów, do których adres poczty znajdzie w skrzynce ofiary. Prawdziwe źródło  wiadomości jest niemożliwe do wykrycia, ponieważ zarówno w temacie, jak i w podpisie używane są fałszywe dane osobowe.

Na jakie wiadomości nabieramy się najczęściej?

Chociaż większość tytułów wiadomości, które zawierają wirusy wyglądają z miejsca podejrzanie i często z automatu trafiają do spamu, to jednak aż trudno uwierzyć, jak wielu ludzi daje się nabrać i otwiera załączniki takich wiadomości. Tytuły zwykle głoszą:

„Odbierz swój prezent!”

„Niesamowite!”

„Dostałeś darmowy bonus 150 złotych!”

Niektóre rozsyłane są w języku angielskim, co także powinno zbudzić naszą czujność. Uważać trzeba jednak też na różnego rodzaju biuletyny i maile informacyjne. Najczęstsze rozszerzenia wirusów to: .exe, .scr, .pif. Wirusy tego typu mogą również instalować programy szpiegujące, informujące autora wirusa o wciskanych przez użytkownika literach na klawiaturze, co jest najczęstszym powodem wykradania haseł do kont bankowych.

PODOBNE ARTYKUŁY

Popularne artykuły

Recent Comments

komputerowiec z sacza on KTO CHCE NADGRYŹĆ JABŁKO?